Zlot zaczął się z kopyta już o 11. Wchodzących witało cukierkowe stoisko sklepu Na Strychu i Scrapcake.

Nieopodal swoje skrapowe skarby prezentowała Vernon - szefowa Świata Pasji.

A PatiS dzielnie opierała się tym pokusom buszując po stoisku.

Na stoisku sklepu Scrapki można było wypróbować Big Shota i zasięgnąć fachowych porad całego sklepowego DT.

Na przeciwko Scrapków urzędowała ekipa Galerii Papieru. Sasilla pokazywała również jak kolorować stemple przy pomocy tuszy distress.

Przybyła także Rae ze swoimi cudownymi papierami z Galerii Rae.

Tłoczno było również przy stoisku Scrapartu.

A tutaj część załogi UHK z Zielonooką.

Oraz stoisko sklepu.

Praca pilnie wrzała na różnych pokazach. Tutaj Arte banale prezentuje technikę paper piecingu.

A tutaj pokaz kolorowania stempli przy pomocy copic markerów.

Tutaj Piekielna Owca pokazuje jak samodzielnie zrobić notes.

Nie brakło również chętnych do wymiany pudełkowej.

A tutaj najbardziej zaskakujący goście na zlocie - przesympatyczne siostry zakonne.

Wiele by można pisać a każda relacja wyglądała by na pewno inaczej. Ja osobiście już nie mogę się doczekać kolejnego wielkiego zjazdu skraperek z całej Polski. Mam nadzieję, że nie będę musiała czekać cały rok :)
Świetna relacja!
OdpowiedzUsuńŻałuję, że mnie tam nie było...
Może w przyszłym roku się uda.
Pozdrawiam!
P.S. Czy siostry zakonne posiadają bloga?;-)
Bardzo miło było poznać Cię Moriony!!!
OdpowiedzUsuńPozdrowienia dla wszystkich z którymi też udało mi się pogadać, albo kafffkę pić!!!:)
Super fotki!!!
OdpowiedzUsuńMolla - mnie również :) fajnie w końcu przypisać twarze do nicków; Zuzik - może siostry się ujawnią?
OdpowiedzUsuńo kurcze, ależ żałuję że mnie tam nie było, ale za rok muszę być koniecznie
OdpowiedzUsuńPiękne rzeczy :) Ja się bawię teraz takim fajnym narzędziem do obróbki zdjęć na fejsie. Konkretnie Dilmah stworzyła taką aplikację do tworzenia swoich własnych scrapbooków :)
OdpowiedzUsuńhahaha PatiS walczyła z pokusami jak tylko mogła, a Vernon czarowała, kusiła hihih Ściskam :)
OdpowiedzUsuń